BPSC: Perspektywy ERP 2017

maryla pawlik bpsc 1W ubiegłym roku zaobserwowaliśmy spore ożywienie na rynku ERP. Wbrew pozorom, wciąż nie jest on nasycony, nawet w segmencie największych firm, gdzie według danych GUS systemów zarządczych nie posiada kilkanaście procent przedsiębiorstw. W segmencie średnich firm ten wynik jest znacznie gorszy - z aplikacji wspierających zarządzanie korzysta mniej niż połowa przedsiębiorstw.
 
Maryla Pawlik - Dyrektor Sprzedaży BPSC

 REKLAMA 
 ifs 380 380 styczen 2019 
 
Mimo poprawy sytuacji, realizowanych w ostatnich latach projektów informatycznych finansowanych często z unijnych środków, jako kraj, pod względem informatycznego zaawansowania, znajdujemy się na jednym z ostatnich miejsc w Europie. Wyprzedzają nas nie tylko takie kraje jak Niemcy, Finlandia czy Austria, ale także Słowacja, Bułgaria, Grecja czy Czechy. Firmy, które coraz częściej wychodzą na zagraniczne rynki i konkurują tam ze świetnie zinformatyzowanymi, globalnymi graczami, inwestują więc w aplikacje wspierające zarządzanie, by utrzymać tempo rozwoju.

Systemy ERP wdrażają jednak nie tylko te firmy, które ich do tej pory nie posiadały. Przedsiębiorstwa, które zainwestowały w aplikacje zarządcze kilka lub kilkanaście lat temu rozpoczęły w ubiegłym roku gruntowną wymianę dotychczasowego oprogramowania. Według naszych danych już co trzeci, prowadzony proces przedsprzedażowy systemu Impuls EVO dotyczy właśnie stosowanej do tej pory aplikacji wspierającej zarządzanie firmą. Dla porównania jeszcze 5 lat temu poziom ten sięgał 5%. To przyśpieszenie wynika z tego, że systemy ERP wdrażane kilka czy kilkanaście lat temu mają ograniczoną funkcjonalność, często są też droższe w utrzymaniu niż nowe systemy.

Z naszych badań wynika, że choć 67% przedsiębiorstw produkcyjnych posiada systemy ERP, to niemal połowa z nich ma ograniczoną funkcjonalność. Co ciekawe, aż 47% firm przyznało się do tego, że planuje produkcję w arkuszu kalkulacyjnym. To wymaga zmiany i znajduje odzwierciedlenie w poziomie inwestycji w IT.

W tym roku spodziewamy się utrzymania tego trendu. Wchodzimy w erę cyfrowej transformacji, w której bez analityki danych, rozwiązań mobilnych, chmury, bardzo trudno będzie funkcjonować przedsiębiorstwom. A ERP jest ważnym elementem tej transformacji, ze względu na możliwość konsolidacji danych z wielu źródeł. Patrząc historycznie, systemy ERP były wyspą, wokół której próbowano integrować inne rozwiązania. W ostatnich latach aplikacje zaczęły się bardzo rozrastać funkcjonalnie, dzięki czemu system ERP stał się platformą podejmowania decyzji zarządczych, rejestrującą i integrującą dane z wielu źródeł – nie tylko z wewnątrz, ale także zewnątrz organizacji.

Na rozwój rynku systemów ERP wpłynie też pewnego rodzaju wymiana pokoleniowa, która ma miejsce w polskich firmach. To ludzie wychowani w dobie mediów społecznościowych, oczekujących szybkiej informacji w trybie online. Wymusza to po pierwsze wdrażanie nowych, mobilnych i łatwych w obsłudze systemów wspierających zarządzanie, po drugie inwestycje w rozwiązania wspierające zarządzanie kapitałem ludzkim. Mamy dziś rynek pracownika, Firmy muszą szybciej rekrutować i lepiej dopasowywać pracowników do stanowiska, przyśpieszyć realizację ocen okresowych i lepiej planować działania rozwojowe. Bez narzędzi IT jest to niemożliwe.

Źródło: RAPORT PERSPEKTYWY ERP 2017

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top