Rosnie popyt na wielowalutowość w systemach ERP

HUMANSOFT - ERP, systemy ERPSześć na dziesięć projektów, które są obecnie realizowane, koncentruje się na wdrożeniu m.in. modułu obsługującego wielowalutowe transakcje. Popyt generują głównie filie zagranicznych koncernów, ale coraz częściej także spółki z polskim kapitałem – mówi Tomasz Fidos, prezes Humansoft.
 REKLAMA 
 ifs 380 380 styczen 2019 
Zainteresowanie zintegrowanymi systemami ERP, wspomagającymi prowadzenie transakcji w innych środkach płatności wzrosło w ostatnim roku na skutek gwałtownych wahań kursów walut. Dziś, choć kryzys mija, ryzyko popełnienia pomyłki w trakcie przeliczeń pozostało.
Firmy odbudowują wymianę handlową z zagranicznymi kontrahentami. W 2010 r. dynamika importu, jak szacują niezależne ośrodki, powinna wynieść 5-9,5 proc., a eksportu 7-8,9 proc. W kolejnych latach ten trend się nie zmieni. Dlatego już dziś firmy zabezpieczają się przed ewentualnymi błędami, usprawniając zarządzanie transakcjami w różnych walutach – wyjaśnia Edyta Pacholec, project manager w Humansoft.
Firma Impero z Radomia zajmuje się dystrybucją gresu i płytek ceramicznych. Część produktów sprowadzana jest m.in. z Włoch i Chin. Rozliczenia z zagranicznymi dostawcami prowadzone są najczęściej w EURO i dolarach amerykańskich, ale oferta dla polskich odbiorców ujęta jest już w złotówkach.

Przy dużej liczbie zamówień zarządzanie tego typu transakcjami jest niezwykle trudne i obarczone ryzykiem popełnienia kosztownej pomyłki. Dlatego pracownicy firmy musieli dodatkowo weryfikować przeliczenia i wystawione faktury. Cały proces był jednak czasochłonny. Firma chciała to zmienić, wdrażając zintegrowany system HermesSQL.

Obecnie wszystkie procesy są całkowicie zautomatyzowane. HermesSQL samodzielnie przelicza i generuje m.in. faktury importu, faktury przyjęcia na magazyn oraz opłaty za transport, ponadto skrupulatnie kontroluje zapłaty bankowe (zarówno przedpłaty, jak i opłaty końcowe).

Istotne ułatwienia w zarządzaniu wielowalutowymi transakcjami wprowadziła także firma AKS Zielonka z Zielonki specjalizująca się w produkcji przewodów elektroenergetycznych oraz rozwiązań do zarządzania kablami i przewodami. Firma rozlicza się z dostawcami materiałów polimerowych w EURO, ale sprzedaż finalnych produktów prowadzona jest już w polskiej walucie.

Dodatkowe trudności sprawiał do niedawna system przeliczania zużycia materiałów.
Potrzebny do produkcji granulat jest w tonach, jednak zużycie mierzone jest najczęściej w kilogramach. - Przy dużej liczbie zamówień planowanie zakupów obarczone jest więc sporym ryzykiem popełnienia kosztownej pomyłki – wyjaśnia Hubert Skwierczyński z AKS Zielonka.
Zakupienie zbyt małej ilości materiału grozi wszakże wstrzymaniem produkcji, a zbyt dużej - zamrożeniem kapitału.
To ryzyko zredukowaliśmy po wdrożeniu zintegrowanego systemu HerdmesSQL, który jednocześnie przelicza optymalną ilość i zużycie surowców oraz automatycznie generuje i weryfikuje takie dokumenty jak faktury importu, zamówienia dla dostawcy czy wewnątrzunijne faktury zakupu – mówi przedstawiciel.
Podobnych projektów w Polsce jest coraz więcej. Popyt generują m.in. importerzy i eksporterze z branży budowlanej, motoryzacyjnej czy rolno-spożywczej. Głównymi użytkownikami są też najemcy powierzchni komercyjnych, którzy już od wielu lat rozliczają się z zarządcami nieruchomości w EURO lub dolarach amerykańskich, a produkty i usługi oferują w złotówkach.

Przy gwałtownych wahaniach kursów walut zaplanowanie zysków i inwestycji w dłuższym okresie jest trudne i ryzykowne. Byłoby inaczej, gdyby Polska przystąpiła do strefy EURO, ale to stanie się dopiero za kilka lat. Póki co jedynym wyjściem jest przygotowywanie różnych scenariuszy rozwoju.

W tym celu firmy coraz chętniej wykorzystują także narzędzia analityczne, które mogą być albo wbudowane w architekturę systemów ERP albo zintegrowane jako autonomiczne rozwiązanie.
Tak też zaprojektowaliśmy HermesSQL. Nasz system ERP posiada moduł umożliwiający wielowymiarowe analizy, ale jednocześnie może współpracować z niezależnymi systemami Business Intelligence (np. QlikView) – mówi Tomasz Fidos.
Jedno, jak i drugie rozwiązanie umożliwia menedżerom monitorowanie np. dynamiki przychodów, całkowitej sumy należności, zobowiązań czy przepływów pieniężnych ujętych w dowolnej walucie.

Nawet najbardziej skomplikowane kalkulacje są wykonywane błyskawicznie i precyzyjnie, dzięki czemu firma może nie tylko dokładniej prognozować przychody i zyski w różnych okolicznościach, ale też na bieżąco korygować swoją strategię.
Tego typu wiedza jest bezcenna dziś, ale także po wejściu Polski do streafy EURO – dodaje Tomasz Fidos.
Źródło: Humansoft

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top